Po tygodniowej przerwie wracam z zajawką 🙂 Ostatnie 5 dni  były pewnie dla wszystkich rodziców “wyjątkowe” – organizacja opieki, angażowanie dziadków,  dzieci zabierane do pracy, urlopy itp. My mieliśmy w domu mini przedszkole, aż dzieci zaczęły się dopytywać, czy już są wakacje ( siedzą w domu, a przecież nie są chorzy  ?? ) 🙂 W tym czasie zwróciłam uwagę, że w Białymstoku pojawiło się kilka propozycji organizacji czasu dla dzieci w czasie strajku. Takie mini kolonie. Brawo !

Continue reading